Tematy maturalne z języka polskiego 2000

Tematy maturalne z języka polskiego 2000:

1. Maski – ich rola i znaczenie w życiu człowieka. Rozważ problem, nawiązując do wybranych utworów literatury polskiej i obcej.

2. Życie ludzkie jest mieszanką szaleństwa i rozsądku.Wskaż, w jakim stopniu wpływały one na postępowanie wybranych bohaterów literackich.

3. Cywilizacja dwudziestego wieku to klęska czy triumf człowieka? Rozstrzygnij ów dylemat, odwołując się do wybranych dzieł literackich, plastycznych, filmowych…

4. Odzyskanie wolności to koniec czy początek drogi? Interpretując wiersz Kazimierza Wierzyńskiego „Listopad 1918″, przedstaw refleksje poety na ten temat.

Kazimierz Wierzyński, „Listopad 1918″

To jest ostatnia jesień, niebezpieczna pora,

I ostatnie zarosłe niewolą przysłowie

Zwołajcie nocne zjawy i wpuśćcie upiora,

Niech pyta – i niech naród mu teraz odpowie.

Niech spojrzą sobie w oczy, dwa widma i wrogi,

I rozstrzygną kto kogo na nowo powali:

Ta przeszłość kościotrupia, talizman złowrogi

Czy tłum, co ciągnie z krzykiem i nie wie co dalej.

Wybierać trzeba szybko, raz jeden – na wieki,

Jeśli wolność – to twarda, bez łez i zalotów.

To nic, że miasto śpiewa i płaczą powieki,

Kto na wierzch ją wywłóczy – na wszystko jest gotów.

Sępim wzrokiem po kraju jałowym przeleci,

Po ruinach, po nędzy rozległej dokoła:

Musi zgarnąć i złożyć tę wolność ze śmieci

I przepchać ją przed światem i stawić mu czoła.

Bo na cóż liczyć, patrzcie! Ta garstka pielgrzymia,

Co przed dworcem na deszczu wstaje i czeka,

To jest wszystko – to pustkę bez dna wyolbrzymia,

Otwiera loch nicestwa i straszy z daleka.

A jednak tylko oni, ta młodość po prostu

Co upartem czekaniem od lat się nie nuży,

Z tego placu wypadnie i skoczy, jak z mostu,

W ślepy mrok i na ślepo się w przyszłość zanurzy.

Natchnionymi płucami jej ciemność przedmucha

I udeptaną ziemię jeszcze raz rozdrapie

I z mroźnego szaleństwa przywoła tu ducha,

By ogień w czterech rogach podkładał na mapie.

Najwyższy czas! Już wieje niebezpieczną porą,

Już dymi mokry dworzec

i dudni pociągiem.

Czy teraz jesień wygnać – niech sami wybiorą -

Czy martwe truchło wynieść do góry posągiem?!

Wstrzymajcie szumny pochód. Niech stanie na mieście

I usta rozkrzyczane w milczenie pozbiera.

Jedno jest tylko hasło, milcząco je nieście,

Wierzy się lub nie wierzy, żyje lub umiera.

hastagi na stronie:

#matura 2000 polski tematy#tematy maturalne 2000 język polski#matura 2000 język polski#tematy matury w roku 2000

Related posts

Top